Jak jest zbudowana drukarka 3d?

Budując drukarkę 3d dobrze jest mieć jakieś pojęcie, jak działa to urządzenie. Każdy budujący zapewne wie czym jest technologia FDM, polegająca na modelowania obiektu z roztopionego tworzywa sztucznego, przeciśniętego przez dyszę. Być może warto wiedzieć też do czego służą poszczególne części drukarki, co ułatwi nie tylko składanie, ale przede wszystkim późniejsze diagnozowanie problemów. Korzystając z okazji, że części powoli docierają do mnie, opiszę, jak to wygląda w przypadku Grabera i3, którego budowę rozpoczynam. Wiele z części jest na tyle uniwersalnych, że są wspólne dla większości urządzeń. W szczególności Graber i3 jest bardzo zbliżony dla całej rodziny opartej na Prusa i3 – z dokładnością do konstrukcji ramy i liczby części drukowanych. Mam nadzieję, że każdy, kto chciałby zbudować drukarkę 3d, a nie do końca jeszcze wie jak się do tego zabrać, znajdzie w dzisiejszym wpisie coś dla siebie.

Graber i3 - elementy z MDF Read more of this post

Budowa pierwszej drukarki 3d

Zamierzam zbudować drukarkę 3d. Chciałem to zrobić już dość dawno, natomiast teraz poczyniłem ku temu pewne kroki i pierwsze zakupy, więc nie ma już odwrotu. Długo zastanawiałem się nad wyborem konstrukcji i ewentualnie gotowego zestawu. Ostatecznie jednak postanowiłem skompletować wszystkie części samodzielnie i postawić na niezbyt popularną konstrukcję – Graber i3. Jako materiał konstrukcyjny ramy posłuży płyta mdf o grubości 6mm.

Części drukarki 3d - Graber i3

Read more of this post

Alternatywa dla powerbanku

Od jakiegoś czasu rośnie popularność zapasowych/awaryjnych źródeł zasilania dla naszych telefonów i innych gadżetów. Kiedyś sytuacja była prosta – bateria w telefonie starczała na tydzień bądź dwa tygodnie użytkowania, a jak ktoś miał naprawdę duże wymagania to kupował sobie zapasowy akumulator, który w razie potrzeby wymieniał w telefonie. Pewnie mało kto już pamięta tamte czasy. Potem telefony zaczęły robić się coraz mniejsze, podobnie jak baterie, a użytkownicy przyzwyczaili się do częstszego ładowania swoich gadżetów. Gdy już doszliśmy do etapu miniaturyzacji, przy którym użytkowanie aparatu stawało się niewygodne ze względu na zbyt mały rozmiar i możliwość łatwego zgubienia, trend się odwrócił. Pojawiły się smartfony, które zaczęły rosnąć do rozmiarów, które części osób kojarzą się z początkami ery GSM w Polsce w połowie lat 90. poprzedniego wieku. Czas pracy na jednym ładowaniu jednak nie wrócił do „starych, dobrych czasów”. Duże, jasne ekrany, wymagania wydajnościowe i funkcjonalne sprawiają, że mimo pewnego rozwoju w branży akumulatorów, czas pracy smartfonów na jednym ładowaniu zwykle nie jest imponujący. Bywają oczywiście wyjątki, natomiast 2 dni od odłączenia ładowarki do ponownego podłączenia do gniazdka elektrycznego nie jest złym wynikiem.

Powerbank na akumulatory 18650

Read more of this post