Byłby fajny gadżet do zdalnego sterowania, ale nie jest

Ostatnio wpadł w moje ręce fajny gadżet, a przynajmniej wszystko to zapowiadało. Tani, mały, funkcjonalny, zgodny z moimi sterownikami na 433MHz.

Budowa i zasada działania jest bardzo prosta. Z jednej strony mamy gniazdko zasilające, typowe dla większości domowych urządzeń zasilanych napięciem stałym, jak choćby routery. Z drugiej strony mamy wtyczkę w tym samym standardzie. A po środku miniaturowy odbiornik, który potrafi załączyć lub wyłączyć zasilanie między jedną a drugą stroną, a także dodać różne efekty, jak ściemnianie czy różne opcje mrugania podłączonych pasków LED. Mimo, że samo urządzenie przewidziane jest do sterowania oświetleniem LED, to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zasilać nim coś innego.

Urządzenie świetnie radzi sobie z napięciami od 5 do 24V. Byłby to więc świetny uniwersalny zdalny włącznik do urządzeń zasilanych napięciem stałym, do integracji z automatyką domową. Byłby, gdyby nie jeden drobny szczegół – ktoś sobie wymyślił, że jeden przycisk na pilocie będzie odpowiadał za włączenie i wyłączenie urządzenia. Czyli pod jednym kodem mamy zarówno włączenie, jak i wyłączenie, zależnie od aktualnego stanu. A gdy nasz sterownik nie zna aktualnego stanu urządzenia, to nie może wymusić jego włączenia lub wyłączenia. Szkoda, byłoby to naprawdę fajne urządzenie, a tak jest bezużyteczne (chyba, że ktoś faktycznie chce sterować pilotem).

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: